Zarzut usiłowania zabójstwa i trzy miesiące aresztu
Po godz. 23 oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie, że na ul. Ogarnej w Gdańsku mężczyzna został postrzelony, a napastnik uciekł. Policjanci z Oddziału Prewencji Policji Gdańsk znaleźli na miejscu 29-letniego mieszkańca Olsztyna z raną postrzałową brzucha. Mężczyzna był przytomny i udzielali mu pomocy znajomi; następnie został przewieziony do szpitala.
Z relacji świadków wynika, że chwilę wcześniej grupa znajomych wyszła przed jedno z mieszkań przy ul. Ogarnej. Podszedł do nich nieznajomy mężczyzna, który przyglądał się grupie i pytał, czy dochodzi tam do przemocy. Mimo wielokrotnych zapewnień, że wszystko jest w porządku, nie chciał odejść.
Pokrzywdzony ruszył w jego kierunku. Nieznajomy, cofając się, potknął się i upadł. Gdy wstał, wyjął spod ubrania broń, oddał strzał do góry i w stronę 29-latka.
Na miejsce skierowano kryminalnych ze Śródmieścia, śledczych i technika kryminalistyki. Policjanci przesłuchali świadków, zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu i przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia. Rozpoczęli też poszukiwania mężczyzny.
28 września 33-letni mieszkaniec Gdańska sam zgłosił się do Komisariatu Policji II w Gdańsku. Przyniósł broń, na którą nie miał wymaganego zezwolenia. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i przeprowadzili z nim dalsze czynności.
33-latek usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa, narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nielegalnego posiadania broni palnej. Grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
30 września Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku, na wniosek Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku, zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Źródło: KMP Gdańsk









