Pięciu kierowców zatrzymanych w Gdańsku. Czterech po alkoholu
Pięciu kierujących zatrzymanych przez gdańską drogówkę
Policjanci ruchu drogowego zatrzymali wczoraj pięć osób, które złamały przepisy ruchu drogowego. Czterech kierowało pojazdami po spożyciu alkoholu, a jeden prowadził mimo cofniętych uprawnień i nie zatrzymał się do kontroli.
Około godz. 10.15 na ul. Elbląskiej patrol grupy Speed zatrzymał seata za przekroczenie prędkości o 25 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. 45-latek miał decyzję o cofnięciu uprawnień. Mężczyzna dostał mandat 300 zł; za kierowanie pojazdem pomimo cofniętych uprawnień odpowie przed sądem.
Po południu na ul. Trakt św. Wojciecha policjantka poleciła zatrzymać audi. Kierujący zjechał, po czym odjechał i zaczął uciekać w stronę centrum. Auto zatrzymało się na ul. Żuławskiej. 26-latek został przebadany alkomatem, miał 0,7 promila i nie posiadał uprawnień. Zatrzymany trafił na komisariat. Policjanci ukarali go mandatem 3000 zł za zły stan techniczny pojazdu.
Przed godziną 22.00 na drodze S6 na wysokości zjazdu na ul. Kartuską ciężarówka zablokowała ruch po uderzeniu w barierę energochłonną. 63-letni kierowca scanii przyznał, że był pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało prawie 2 promile. Za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.
O godzinie 22.10 na ul. Jana z Kolna policjanci zatrzymali mercedesa; u 50-latka alkomat wykazał 1,0 promila. Godzinę później na al. Kazimierza Jagiellończyka skontrolowano audi, prowadzone przez 25-latka mającego 0,8 promila. Obaj zostali zatrzymani i przewiezieni na komisariat.
Konsekwencje prawne
Niestosowanie się do decyzji administracyjnej o cofnięciu uprawnień zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności. Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, zakazem prowadzenia pojazdów i wysoką grzywną. Za niezatrzymanie się do kontroli grozi kara do 5 lat więzienia. Jazda bez wymaganych uprawnień może skutkować aresztem ograniczeniem wolności albo grzywną i zakazem prowadzenia pojazdów.
źródło informacji: KMP w Gdańsku / policja.pl









