40-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem
Pokrzywdzony po powrocie do mieszkania zauważył, że podczas jego nieobecności ktoś dostał się do lokalu. Natychmiast powiadomił policję. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze, którzy przeprowadzili czynności z udziałem grupy dochodzeniowo-śledczej i technika kryminalistyki.
Policjanci zabezpieczyli ślady, a następnie zebrali i przeanalizowali materiał dowodowy. Jak ustalili funkcjonariusze, podejrzany wszedł do mieszkania, używając kluczy pozostawionych przez pokrzywdzonego w skrzynce pocztowej. Ukradł gotówkę i szkatułkę z biżuterią; łączną wartość strat oszacowano na około 2 tysiące złotych.
Policjanci ustalili również, że podczas kradzieży mężczyzna zgubił klucze do własnego mieszkania.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił policjantom ustalić i zatrzymać podejrzanego. To 40-letni mieszkaniec Gdańska. Funkcjonariusze przewieźli go do jednostki Policji, gdzie przeprowadzili z nim niezbędne czynności procesowe i sporządzili wymaganą dokumentację. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna był również poszukiwany.
40-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, by nie zostawiać kluczy w łatwo dostępnych miejscach, takich jak skrzynka pocztowa, pod wycieraczką lub doniczką ani w innych umówionych skrytkach w pobliżu drzwi. Takie miejsca mogą być łatwe do odnalezienia przez osoby postronne.
Klucze należy przechowywać w taki sposób, aby osoby postronne nie mogły ich łatwo znaleźć ani wykorzystać. W przypadku ich zgubienia lub podejrzenia, że trafiły w niepowołane ręce, warto niezwłocznie rozważyć wymianę zamków.
Źródło: KMP Gdańsk









